Jaki prezent dla fana grillowania?

2016-11-29

Słoneczny dzień, bezchmurne niebo, ciepły, letni wiatr ? czego więcej trzeba prawdziwemu miłośnikowi grillowania? Niestety, zimą może sobie co najwyżej pomarzyć o soczystym, pachnącym steku T-bone czy podwędzanymi żeberkami w słodko kwaśnym sosie. Okazuje się jednak, że możesz spełnić jego marzenie i, nie, wcale nie musisz wysłać go na Kostarykę. Oto prezenty, dzięki którym sezon grillowy będzie dla niego trwał przez cały rok. Skocz po musztardę, rozłóż talerze i dzwoń po rodzinę. Ale najpierw przeczytaj ten artykuł do końca i napisz list do św. Mikołaja :)

Stek z kamienia



Dla najbardziej zapalonych grillowiczów polecamy prezent w postaci kamieni do steków (ale też do warzyw, owoców morza i wielu innych potraw). Prostokątne płytki wykonane są z kamienia wulkanicznego i impregnowane olejem orzechowym, dzięki czemu są gładkie, a potrawy do nich nie przywierają. To, co czyni je coraz popularniejszymi, to fakt, iż można z nich korzystać wszędzie i o każdej porze roku. Do ich podgrzania wystarczy domowy piekarnik, który należy ustawić na 280-350° Celsjusza. Dobrze sprawdzają się też zwykłe kuchenki gazowe czy płyty ceramiczne. Jednak najbardziej energooszczędnym (i ?czasooszczędnym?) rozwiązaniem jest specjalny piec do podgrzewania kamieni. W zależności od rozmiaru, można w nim rozgrzewać jednocześnie od kilkunastu do ponad 20 kamieni. Dzięki obudowie z płyt szamotowych traci bardzo niewiele ciepła, co dodatkowo skraca czas przygotowywania płyt do użycia. Przydatnym dodatkiem będzie również termometr laserowy, który wskaże temperaturę każdej powierzchni, w którą zostanie wycelowany. Do przenoszenia gorącego kamienia przyda się natomiast poręczny i bezpieczny uchwyt.

Naszym zdaniem na pierwszy prezent najlepiej nadadzą się kamienie. Jeśli przypadną grillowiczowi do gustu, w przyszłości na pewno uzupełni je o pełny zestaw z piecem.

Grill elektryczny ? czy warto?



Znacznie tańszym prezentem będzie natomiast grill elektryczny. Te z niższej półki cenowej to wydatek rzędu 100-200 zł, lepsze nawet 500. Najbardziej rzucającą się w oczy (ale też wyczuwalną) różnicą jest tworzywo, z jakiego wykonana jest powierzchnia. W pierwszym wypadku jest to na ogół powłoka antyadhezyjna, w drugim natomiast odporne na uszkodzenia szkło. Mniej widocznych na pierwszy rzut różnic oka jest więcej: dłuższa żywotność, wytrzymalsza obudowa i prostsze czyszczenie to atuty grillów szklanych. Ciekawym rozwiązaniem są też grille z pokrywą, które umożliwiają grillowanie metodą pośrednią dużych kawałków mięs lub kurczaków w całości. Ostatecznie jednak każdy z nich ucieszy smakosza potraw z grilla i pomoże przetrwać mu zimową porę.

Grillowanie zimą



A może da się jednak grillować zimą? W najsroższe mrozy może to być trudne, ale w cieplejsze dni lutego i marca niekoniecznie. Szczególnie, jeśli podarujesz fanowi grilla parasol grzewczy. Zasilany jest niewielką ilością gazu butlowego, zaś jego moc grzewcza odpowiada palnikowi 14kW. 3-metrowy promień grzewczy zagwarantuje wystarczająco dużo ciepła dla całej rodziny!

Niedrogi prezent



Większość produktów, o których wyżej pisaliśmy, to koszt min. 150 zł. A co jeśli nie posiadasz takiego budżetu? Zawsze możesz podarować książkę z przepisami, która przyniesie morze kulinarnych inspiracji. Świetnym pomysłem na każdą kieszeń są też karty podarunkowe, których kwota może wynosić od 10 do 500 zł. W ten sposób nie tylko dowiedziesz, że dobrze znasz ukochaną osobę, ale zapewnisz mu też wolny wybór w kwestii wyboru prezentu, który najlepiej spełni jego potrzeby.

Jaki prezent dla fana grillowania?

Słoneczny dzień, bezchmurne niebo, ciepły, letni wiatr ? czego więcej trzeba prawdziwemu miłośnikowi grillowania? Niestety, zimą może sobie co najwyżej pomarzyć o soczystym, pachnącym steku T-bone czy podwędzanymi żeberkami w słodko kwaśnym sosie. Okazuje się jednak, że możesz spełnić jego marzenie i, nie, wcale nie musisz wysłać go na Kostarykę. Oto prezenty, dzięki którym sezon grillowy będzie dla niego trwał przez cały rok. Skocz po musztardę, rozłóż talerze i dzwoń po rodzinę. Ale najpierw przeczytaj ten artykuł do końca i napisz list do św. Mikołaja :)

Stek z kamienia



Dla najbardziej zapalonych grillowiczów polecamy prezent w postaci kamieni do steków (ale też do warzyw, owoców morza i wielu innych potraw). Prostokątne płytki wykonane są z kamienia wulkanicznego i impregnowane olejem orzechowym, dzięki czemu są gładkie, a potrawy do nich nie przywierają. To, co czyni je coraz popularniejszymi, to fakt, iż można z nich korzystać wszędzie i o każdej porze roku. Do ich podgrzania wystarczy domowy piekarnik, który należy ustawić na 280-350° Celsjusza. Dobrze sprawdzają się też zwykłe kuchenki gazowe czy płyty ceramiczne. Jednak najbardziej energooszczędnym (i ?czasooszczędnym?) rozwiązaniem jest specjalny piec do podgrzewania kamieni. W zależności od rozmiaru, można w nim rozgrzewać jednocześnie od kilkunastu do ponad 20 kamieni. Dzięki obudowie z płyt szamotowych traci bardzo niewiele ciepła, co dodatkowo skraca czas przygotowywania płyt do użycia. Przydatnym dodatkiem będzie również termometr laserowy, który wskaże temperaturę każdej powierzchni, w którą zostanie wycelowany. Do przenoszenia gorącego kamienia przyda się natomiast poręczny i bezpieczny uchwyt.

Naszym zdaniem na pierwszy prezent najlepiej nadadzą się kamienie. Jeśli przypadną grillowiczowi do gustu, w przyszłości na pewno uzupełni je o pełny zestaw z piecem.

Grill elektryczny ? czy warto?



Znacznie tańszym prezentem będzie natomiast grill elektryczny. Te z niższej półki cenowej to wydatek rzędu 100-200 zł, lepsze nawet 500. Najbardziej rzucającą się w oczy (ale też wyczuwalną) różnicą jest tworzywo, z jakiego wykonana jest powierzchnia. W pierwszym wypadku jest to na ogół powłoka antyadhezyjna, w drugim natomiast odporne na uszkodzenia szkło. Mniej widocznych na pierwszy rzut różnic oka jest więcej: dłuższa żywotność, wytrzymalsza obudowa i prostsze czyszczenie to atuty grillów szklanych. Ciekawym rozwiązaniem są też grille z pokrywą, które umożliwiają grillowanie metodą pośrednią dużych kawałków mięs lub kurczaków w całości. Ostatecznie jednak każdy z nich ucieszy smakosza potraw z grilla i pomoże przetrwać mu zimową porę.

Grillowanie zimą



A może da się jednak grillować zimą? W najsroższe mrozy może to być trudne, ale w cieplejsze dni lutego i marca niekoniecznie. Szczególnie, jeśli podarujesz fanowi grilla parasol grzewczy. Zasilany jest niewielką ilością gazu butlowego, zaś jego moc grzewcza odpowiada palnikowi 14kW. 3-metrowy promień grzewczy zagwarantuje wystarczająco dużo ciepła dla całej rodziny!

Niedrogi prezent



Większość produktów, o których wyżej pisaliśmy, to koszt min. 150 zł. A co jeśli nie posiadasz takiego budżetu? Zawsze możesz podarować książkę z przepisami, która przyniesie morze kulinarnych inspiracji. Świetnym pomysłem na każdą kieszeń są też karty podarunkowe, których kwota może wynosić od 10 do 500 zł. W ten sposób nie tylko dowiedziesz, że dobrze znasz ukochaną osobę, ale zapewnisz mu też wolny wybór w kwestii wyboru prezentu, który najlepiej spełni jego potrzeby.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel