Kilka słów o autorze wielu książek z przepisami Webera

2016-12-02
Jamie Purviance WeberTo on stoi za niejedną książką kucharską firmy Weber, choć początkowo sądził, że jest mu pisana kariera w świecie finansów. A na pewno nie przy grillu. Ale opatrzność poprowadziła Jamiego Purviance'a właśnie ku grillowaniu. Oto jeden z najpopularniejszych amerykańskich guru grillowania.  

GRILLOWANIE JEST JAK TANIEC  


?Przyznaję, że zdumiewa mnie, czym się obecnie zajmuję. Zawsze myślałem, że będę pracował na Wall Street", śmieje się Jamie Purviance. Chociaż brat lekcje kuchni francuskiej, oferując w zamian lekcje tenisa, i choć ukończył Culinary Institute of America (CIA), zdobywając zawód kucharza, to nie te atuty przesądziły o tym, że stał się jednym z najbardziej cenionych ekspertów w Stanach Zjednoczonych. Zadecydowała o tym jego magia. Jest autorem licznych książek kucharskich i recenzji, szkolił zawodowców i występował w roli eksperta kulinarnego w telewizji, goszcząc między innymi w programie Oprah Winfrey Show. Jest to wreszcie ktoś, kto opracowuje wszystkie przepisy, które potem trafiają do książek kucharskich firmy Weber.  

OD FINANSÓW DO FINEZJI  


Tak. Jamie był przekonany, że życie zawodowe upłynie mu na Wall Street. Zachęcony przez ojca, wstąpił na Stanford University i uzyskał stopień licencjata (am. BSc, Bachelor of Science) z ekonomii. Starał się o zatrudnienie w sektorze finansowym. Jednak w głębi serca czuł, że to nie to.   ?Nagle, w samym środku rozmowy o pracę, usłyszałem od rekrutera, że odnosi on nieodparte wrażenie, iż moje serce mówi nie". Tak więc Jamie, który studiował też filologię klasyczną i miał zacięcie do pisania, przyjął posadę nauczyciela języka angielskiego. Dzięki temu kilka lat później wylądował w Jakarcie, gdzie uczył angielskiego pewną gosposię, gdy ta gotowała obiady jemu i jego kolegom z pracy. ?To właśnie wtedy zainteresowałem się grillowaniem. Zafascynowany przypatrywałem się, jak gotowała tuż nad otwartym ogniem. To była nieskomplikowana metoda, lecz pełna finezji, a smak potrawom pełnym egzotycznych składników nadawały równie egzotyczne przyprawy."  

FRANCUSKI AS  


Po pięciu latach spędzonych w Jakarcie Jamie powrócił do Stanów, aby zająć się niedomagającymi dziadkami w Filadelfii. Spotkał tam znajomą dziadków, która była wykwalifikowaną francuską kucharką. Wkrótce oboje zawarli umowę. Jamie miał jej dawać lekcje tenisa, podczas gdy ona miała nauczyć go podstawowych technik obowiązujących w kuchni francuskiej. ?Wówczas wciąż jeszcze myślałem, że pozostanę nauczycielem. Jednak gotowanie jako hobby tak mnie wciągnęło, że postanowiłem zrobić sobie prezent i zapisałem się na kurs gotowania", wspomina Jamie. Stało się to czymś więcej niż tylko kursem. Skończyło się to dwuletnią nauką w CIA ukończoną z wyróżnieniem. W tym czasie Jamiego zafascynował fizyczny aspekt gotowania i poruszania się po pełnym konkretów świecie, co stanowiło zupełne przeciwieństwo tego, co oferował świat akademicki.  

NIEPRZEMIJAJĄCA FASCYNACJA  


Po ukończeniu CIA Jamie zaczął pracę w winnicy w Dolinie Napa. Obsługiwał zarówno gości przybywających, aby delektować się i kupować produkowane tam wina, jak i profesjonalistów z branży odbywających tam spotkania służbowe. Oznaczało to, że niekiedy musiał gotować dla 50-60 osób naraz.  

PYTANIE DO MISTRZA  


Jak brzmi twoja najcenniejsza wskazówka dotycząca grillowania? ?Początkujących grillowiczów dziwi duża różnica pomiędzy metodą bezpośrednią a pośrednią. Traktują to jako objawienie. Moja najcenniejsza wskazówka dotycząca grillowania mówi o tym, aby podczas przygotowywania grilla pamiętać o utworzeniu miejsca do pieczenia metodą bezpośrednią, a także do pieczenia metodą pośrednią. To zapewni sporą elastyczność podczas pieczenia." Czym jest dla ciebie grillowanie? ?To niełatwe, gdy masz do dyspozycji małą kuchenkę z czterema palnikami. Zacząłem więc gotować pod gołym niebem, piekąc na różnych grillach dostępnych w winnicy. Zdobyłem w ten sposób mnóstwo doświadczeń i praktyki w technikach grillowania." W tym samym czasie miłość Jamiego do pisania zaowocowała karierą krytyka kulinarnego pracującego między innymi dla Napa Valley Appellation. Pisał o kuchniach świata, co pociągnęło za sobą jeszcze więcej recenzji i artykułów o tematyce kulinarnej. Pewnego dnia pod koniec lat 90. skontaktowała się z nim firma Weber, której jeden z pracowników był fanem Purviance'a. ?W związku z wprowadzeniem na rynek nowego produktu firma chciała przy okazji firma chciała wydać książkę kucharską, ale potrzebowała pomocy w sprawdzaniu przepisów i edycji rękopisu", wyjaśnia Jamie. Podjęta wówczas współpraca trwa do dziś. Jej owocem są liczne książki kucharskie na różne tematy. Grillowanie jest dla Jamiego niewyczerpanym źródłem inspiracji i wspaniałych smaków. 


?Grillując, musisz nauczyć się, jak uzyskać właściwą temperaturę i jak podsycać lub tłumić ogień. Musisz także wiedzieć, jak ciepło jest rozprowadzane po całym grillu. W pewnym sensie to jest jak taniec. Trzeba stale poświęcać partnerce całą uwagę. Trzeba nauczyć się wyczuwać partnerkę, zupełnie tak samo ja1" w przypadku grilla. I właśnie to tak mnie nieustannie pociąga.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel